Sposób na niejadka

Od najmłodszych lat dawajmy dziecku różne potrawy do spróbowania mówiąc: „to na pewno Ci zasmakuje”, „spróbuj, to jest pyszne”, „sprawdź jak to smakuje”. To znacznie lepiej przemawia do dziecięcej wyobraźni niż „to jest zdrowe”.
 
Wystarczy, że dziecko na początek spróbuje troszeczkę, nawet wielkości ziarnka pieprzu, następnym razem trochę więcej, np. pół łyżeczki, a potem jeszcze więcej.
 
Starajmy się jeść razem z dzieckiem wszystkie zdrowe pokarmy, które dziecko powinno jeść (kasze, warzywa, ryby), nawet w niewielkich ilościach. Dzieci nas naśladują i chcą robić to, co my.
 
Nie dawajmy dzieciom słodkich przekąsek zamiast posiłków lub między posiłkami. Dzieci mają naturalną preferencję słodkiego smaku i szybko się przyzwyczają, że zamiast posiłku można zjeść słodką bułkę albo batonik. Dajmy dziecku odczuć głód.
Możemy sprawdzać jak dziecko urosło, gdy je warzywa, mięso, kasze, itp.
 
Zachęcajmy dziecko, nie zmuszajmy do jedzenia. Nie każmy dziecko siedzieć godzinę nad zimnym posiłkiem. Dziecko zacznie kojarzyć jedzenie z przykrością zamiast z przyjemnością. Nie walczmy z dzieckiem. Dajmy dziecku zdecydować, kiedy się najadło i chce skończyć posiłek. Następnie nie dokarmiajmy go po pół godzinie, tylko dajmy mu odczuć głód i poczekać do następnego posiłku. W ten sposób dziecko nauczy się, ile zjadać by się najeść.
 
Zachęcajmy dziecko do samodzielnego jedzenia, nawet gdy robi bałagan na stole i pod stołem. Uzyskuje w ten sposób kontrolę nad tym ile zjada i w jakim tempie. Samodzielne dziecko jest z siebie dumne.
 
Jeśli dziecko nie chce jeść jakichś warzyw, możemy je przemycić np. brokuły w postaci zupy dinozaurowej, a dynię – zupy słoneczkowej. Możemy bawić się z dzieckiem w zgadywanie, z jakich składników powstała dana potrawa.
 
W przedszkolu zawsze podajemy do posiłku warzywa (surówki, różne warzywa duszone lub gotowane). Nawet, gdy dziecko nie chce ich jeść, przyzwyczaja się do ich widoku na talerzu i oswaja się, że warzywa są częścią posiłku. Zachęcamy dzieci do spróbowania nawet niewielkiej ilości każdego warzywa. Zastanawiamy się wspólnie jak to smakuje. Chwalimy za spróbowanie lub zjedzenia warzyw czy kasz. Dzieci są dumne, że zdrowo, smacznie i samodzielnie jedzą. Okazujemy im, że my tez jesteśmy z nich dumne.
 
Niektóre dzieci mają trudności z pogryzieniem twardszych, nie rozdrobnionych pokarmów. Zachęcamy je do tego, gdyż podczas gryzienia rozwija się szczęka, która w przyszłości będzie musiała pomieścić większe, stałe zęby. Podczas żucia rozwija się również aparat mowy. Dzieci chętnie bawią się w różne zabawy, np. otwieramy buzie szeroko jak dinozaury i gryziemy jak one; sprawdzamy jak silne mamy zęby.
 
Robimy też konkursy na zdrowe jedzenie.