Rozwijamy mowę dziecka – proste ćwiczenia i zabawy logopedyczne

Mowa dziecka rozwija się najlepiej, gdy rodzice dużo do niego mówią od pierwszych miesięcy życia. Mówiąc do Maleństwa, nie spieszczajmy słów, mówmy normalnie, ale prostymi słowami i zdaniami. Często nazywajmy przedmioty w naszym otoczeniu. Pokazujmy dziecku obrazki w książeczkach i nazywajmy je.
 
Warto często wykonywać z dzieckiem proste ćwiczenia wspomagające rozwój mowy.
 
Ćwiczenia oddechowe wzmacniają mięśnie:

  • dmuchanie dmuchawców
  • puszczanie baniek mydlanych
  • dmuchanie świec
  • nadmuchiwanie balonika
  • dmuchanie w gwizdek
  • dmuchanie piórek, które wyżej poleci

 
 
Zabawa niesforny wietrzyk
Jest to ćwiczenie oddechowe ułatwiające prawidłowe kierowanie powietrza przy głoskach syczących.
Potrzebne są papierowe ptaszki i motylki (można samemu wyciąć je z kolorowego papieru) na sznureczkach. Dziecko dmucha na nie raz lekko, a raz mocno, długo i krótko, z daleka albo z bliska.
 
 
Zabawy językiem rozwijają jego sprawność i precyzję ruchów, co przekłada się na poprawną wymowę:

  • sięgamy językiem wysoko i staramy się dotknąć nosa
  • kręcimy językiem wkoło zębów
  • dotykamy językiem wybranego miejsca w buzi
  • opowiadamy historyjki i wykonujemy odpowiednie ruchy językiem pokazując je dziecku, a dziecko je powtarza

 
 
Zabawa logopedyczna „kołysanie misia”
Weź żelkowego misia i połóż na języku. Drugiego żelkowego misia połóż na języku dziecka. Zrób z języka łóżeczko i kołysz misia w prawo i w lewo. Przytul go lekko do podniebienia.
 
 
Zabawa „uśmiech dla misia”
Zabawa polega na rozchylaniu warg jak przy uśmiechu, np. mówienie „ki ki i i ‘
Usiądź z dzieckiem przed lustrem i uśmiechajcie się rozciągając wargi jak tylko możesz. Uśmiechając się pokazujcie zęby.
 
 
Piosenka dla misia
Ułóż język za dolnymi zębami (jak przy głosce „a”).
Otwórz buzię, ułóż język za dolnymi zębami i zaśpiewaj „aaa, aaa, aaa”
 
 
Języczkowe opowieści
 
Wróżka w buzi
 
Pewnego dnia wróżka, która mieszka w buzi, robiła wielkie porządki. Najpierw umyła dokładnie ściany (przesuwamy język w stronę policzków po stronie wewnętrznej). Potem umyła sufit (przesuwamy język w stronę podniebienia). Podłoga też byłą bardzo brudna, więc umyła ją bardzo dokładnie (przesuwamy język w kierunku dolnych dziąseł). Okna też musiały zostać umyte. Najpierw umyła ich stronę zewnętrzną, a potem od środka (język wędruje po stronie wewnętrznej zębów, a potem po ich stronie wewnętrznej). Potem myła schody w przedsionku (język przesuwa się w stronę dolnej wargi i wysuwa na brodę). Komin też musiał zostać wyczyszczony (język wysuwa się w kierunku górnej wargi i nosa). Na koniec wytrzepała dywan (wyciągamy język, pochylamy głowę w dół i nią potrząsamy). W ten sposób dom został wysprzątany.